Pierwszy tak bardzo "światowy" turniej korfballu World Games

Niespodzianką był udział Tajwanu w finale the World Games. Azjaci w półfinale pokonali Belgię 22:18. Na tym jednak niespodzianki w strefie medalowej turnieju się skończyły. Dziewięciokrotny złoty medalista the WG nie dał najmniejszych szans Mistrzom Azji wygrywając 26:14. Dla Tajwanu to i tak historyczny sukces, bowiem dotychczas każdy finał the WG okupowany był przez kraje z Beneluksu. 
Belgowie zdążyli się otrząsnąć po porażce w półfinale i godnie pożegnali się z Wrocławiem dając popis swych umiejętności pokonując Niemców w meczu o brąz aż 24:9. 
Turniej we Wrocławiu miło będą wspominać reprezentanci Chin, którzy w debiucie na the WG zajęli 5. miejsce co wyraźnie pokazuje że wcześniejsze faworyzowanie przez IKF zespołów niżej notowanych ale spoza Europy miało sens: impreza była ciekawa, a słowo "World" w nazwie było w przypadku turnieju we Wrocławiu jak najbardziej na miejscu.
"Światowy" poziom trzymali także polscy kibice, którzy po raz pierwszy mieli okazję uczestniczyć w tak ważnej korfballowej imprezie w naszym kraju. 

Ostateczna klasyfikacja:
1. ned Holandia
2. tai Tajwan
3. bel Belgia
4. ger Niemcy
5. chn Chiny
6. aus Australia
7. gbr Wielka Brytania
8. pol Polska

Grupa "A": Holandia, Belgia, Australia, Chiny
Grupa "B": 
Tajwan, Niemcy, Wielka Brytania, Polska

Wyniki spotkań: 

2017.07.21 Tajwan - Niemcy 22:14
2017.07.21 Holandia - Chiny 33:10
2017.07.21 Polska - Wielka Brytania 11:23
2017.07.21 Belgia - Australia 26:8

2017.07.22 Chiny - Australia 23:25
2017.07.22 Tajwan - Wielka Brytania 23:16
2017.07.22 Holandia - Belgia 24:16
2017.07.22 Polska - Niemcy 15:25

2017.07.23 Australia - Holandia 10:30
2017.07.23 Belgia - Chiny 36:13
2017.07.23 Wielka Brytania - Niemcy 12:13
2017.07.23 Polska - Tajwan 16:29

2017.07.24 Chiny - Wielka Brytania 27:24 ("mały półfinał" o miejsca 5-8)
2017.07.24 Polska - Australia 18:20 ("mały półfinał" o miejsca 5-8)
2017.07.24 Belgia - Tajwan 18:22 (półfinał)
2017.07.24 Holandia - Niemcy 25:13 (półfinał)

2017.07.25 Wielka Brytania - Polska 25:18 (mecz o 7. miejsce)
2017.07.25 Chiny - Australia 19:17 (mecz o 5. miejsce)
2017.07.25 Belgia - Niemcy 24:9 (mecz o 3. miejsce)
2017.07.25 Holandia - Tajwan 26:14 (finał)
 

Kończymy the WG we Wrocławiu bez zwycięstwa

Niestety, w meczu z przeciwnikiem, który wydawał się w naszym zasięgu, mimo walki do końca i wydawało się długo otwartego wyniku, nie udało się naszej drużynie narodowej przełamać niekorzytnego wyniku. Australijczycy wygrywali od pierwszego zdobytego punktu w meczu i choć utrzymująca się długo przewaga czterech-pięciu punktów ostatecznie zmalała to Biało-Czerwonym zdecydowania zabrakło skuteczności w ostatnich pięciu minutach spotkania. Przy dwóch punktach przewagi dla Australii oba zespoły grały bardzo nerwowo. Obie drużyny wiedziały, że stawka wciąż jest wysoka. Szansę wykorzystala Australia, która później w meczu o 5. miejsce jednak nie podołała Chinom, mimo iż we wcześniejszej fazie turnieju wygrała z azjatyckim tygrysem. 

Po meczu z Australią Polakom pozostał mecz ostatniej szansy. Szansy na historyczne zwycięstwo w the World Games. Niestety podobnie jak w pierwszym meczu przeciwko Wielkiej Brytani górą byli Wyspiarze. Polacy grali jak równy z równym tylko na początku spotkania - do 9. minuty prowadzili 6:5. Później jednak skuteczniejsi byli zawodnicy grający w granatowych strojach. 

Ostatecznie Polska kończy na ostatnim miejscu w turnieju. Szkoda tym bardziej, że doszło do tego przed własną publicznością, która nawet w trudnych momentach mocno wspierala naszą drużynę. Dziękujemy! 

Igrzyska Sportów Nieoplimpijskich

The World Games to niejako zaplecze Letnich Igrzysk Olimpijskich. Podczas tej odbywającej się co cztery lata imprezy rozgrywa się zawody w ponad 30 dyscyplinach które albo były w programie Igrzysk Olimpijskich jak np. przeciąganie liny, albo starają się o włączenie do ich programu jak np. korfball. 

Pierwsze World Games odbyły się w 1981 roku w Santa Clara, w Kaliforni. Rozegrano zawody w 18 dyscyplinach, a udział w nich wzięło 1265 zawodników z 34 krajów. Od tego czasu Igrzyska Sportów Nieolimpijskich odbywają się co cztery lata a ich program poszerza się o kolejne dyscypliny sportu. Korfball był pierwszą z nich. Po raz pierwszy turniej korfballu w ramach the World Games rozegrano w londyńskim Crystal Palace w 1985 roku

Klasyfikacja medalowa turnieju korfballowego na World Games :
 

TWG II
Londyn
1985 

TWG III
Karlsruhe
1989 
TWG IV
Haga
1993 
TWG V
Lahti
1997 

TWG VI
Akita
2001 

TWG VII
Duisburg
2005 
TWG VIII
Kaohsiung
2009 
TWG IX
Cali
2013 
TWG X
Wrocław
2017 
 ned Holandia  1 1 1 1 1 1 1 1 1
 bel Belgia  2 2 2 2 2 2 2 2 3
 tai Tajwan  3 3 3 3 2
 ger Niemcy  4/5  3 3
 usa USA  3 5/6 
 cze Czechy  3
 por Portugalia 
 gbr Wielka Brytania  4/5  5/6 
 rus Rosja 
 aus Australia 
 chn Chiny 
 ind Indie 
 pol Polska 


Uzyskane rezultaty spotkań oraz liczby zdobytych i straconych koszy:
  M 1 X 2 Kz-Ks
 ned Holandia 43 43  0  0 1092-454
 bel Belgia 43 33  0 10 877-547
 tai Tajwan 39 22  0 17 627-669
 gbr Wielka Brytania 39  8  1 30 500-645
 ger Niemcy 35 14  0 21 416-576
 por Portugalia 19  6  0 13 305-392
 cze Czechy 15  7  0  8 246-302
 usa USA 15  4  1 10 147-224
 aus Australia 19  3  0 16 241-438
 ind Chiny  5  2  0  3  92-135
 rus Rosja 10  3  0  7 163-224
 ind Polska  5  0  0  5  78-122
 ind Indie  5  0  0  5  53-109
 Suma -  -  -  - 4837-4837
 
 
 
 
 
 
 
 

Czekamy na zwycięstwo Biało-Czerwonych

Debiutujacy w the World Games Polacy wciąż nie wygrali meczu i ostatecznie stracili szanse na medale. Pierwsze dwa mecze wygladały podobnie: już w pierwszej części grający dużym presingiem przeciwnicy nie zotawiali dużo swobody naszym reprezentantom. Bardziej doświadczeni rywale narzucali swój styl gry od początku spotkania, a biało-czerwonym długo nie udawało się zdobyć pierwszego punktu. Tak szybko zdobyte przewagi sprawiały, że mecze z Wielka Brytanią i Niemcami nie byly porywającymi widowiskami do jakich nasi zawodnicy przyzwyczaili nas np. grając przeciwko Węgrom czy Słowacji. Na turnieju we Wrocławiu grają jednak najsilniejsze ekipy na świecie i wiadomo że nie bedzie tu łatwych pojedynków. 
Dopiero w trzecim spotkaniu Polacy wyszli jakby mniej zestresowani, mimo iż grali przeciwko brązowym medalistom mistrzostw Świata - Tajwanowi. Biało-czerwoni łatwiej zdobywali punkty, choć do wygrania spotkania zabrakło bardzo dużo. 
Wydaje się, ze jeśli Polacy w kolejnym meczu zagrają tak jak w ostatnim spotkaniu to możemy liczyć na pierwsze zwycięstwo - drużyna z Australii, choć w ostatnich latach zrobiła duże postępy, nie jest aż tak wymagajacym przeciwnikiem jak Wielka Brytania, Niemcy czy Tajwan. Zwycięzca tego spotkania wciąż będzie mógł walczyć o 5. miejsce, dlatego motywacja zespołu z Antypodow też będzie duża. Biało-czerwonym może pomóc wspaniala polska publiczność, ktora nawet w trudnych momentach niesamowicie dopinowała naszych zawodników. Dziękujemy i prosimy o jeszcze!

Mistrzostwa Europy 2016

 
Od trzech przegranych meczów Polacy rozpoczęli swój udział w Mistrzostwach Europy 2016, które w dniach 22-30 października były rozgrywane w holenderskim Dordrechcie. Biało-Czerwoni nie mogli sprostać dużo lepiej grającym Czechom (6:16), Anglii (13:23) i Portugalii (8:22), co jeszcze przed ostatnim grupowym meczem przeciwko wicemistrzom Świata Belgom skazało nas na ostatnie miejsce w grupie "B". W meczu Polska - Belgia obyło się bez niespodzianek: druga drużyna na świecie gładko pokonała Biało-Czerwonych 33:10. 
Grupa "A" Grupa "B"
 Holandia bel Belgia 
cat Katalonia eng Anglia 
ger Niemcy por Portugalia 
rus Rosja cze Czechy
tur Turcja pol Polska

Wydawało się że po dwóch dniach przerwy, na nowo zmotywowani zawodnicy udanie powalczą w drugiej fazie rozgrywek. Jednak trafiając na Niemców, którzy zajęli trzecie miejsce w grupie "A" stanęliśmy przed sporym wyzwaniem: nasi zachodni sąsiedzi już po pięciu minutach gry prowadzili 6:0. Nieudany początek zaważył na ostatecznym wyniku, bo mimo iż Polacy jeszcze w pierwszej kwarcie zdobyli swe pierwsze punkty, a w kolejnych potrafili nawet zdobyć cztery z rzędu nie tracąc w tym samym czasie żadengo punktu, to solidnie grający Niemcy do końća spotkania jeszcze powiększyli swoją przewagę. Mecz zakończył się zwycięstwem Niemiec 23:11. Trafliliśmy zatem do ostatniej trójki turnieju. A naszym kolejnym przeciwnikiem okazała się... ostatni w grupie "A" Turcja. 

Polacy zmierzyli się już nie poraz pierwszy z zespołem znad Bosforu. Dotychczas zawsze zwycięsko z pojedynu wychodzili Polacy, ale jak duży progres zrobili Turcy widać po wynikach: to już nie jest drużyna która zdobywa pare koszy tracąc kilkdziesiąt. Mecz okazał się dość zacięty: nasi ponownie źle rozpoczęli spotkanie, to Turcy prowadzili 4:0! Na szczęście przełamał się nasz strzelec wyborowy Krzysztof Rubinkowski, a wkrótce po nim także inni Bialo-Czerwoni. Polacy dogonili wynik w 16. minucie. I choć jeszcze raz na jednopunktowe prowadzenie wyszli reprezentanci Turcji, to kolejny raz Polacy przełamali się na dobre: od 21. minuty nasi reprezentanci stale powiększali swoje prowadzenie by wygrać - jak się później okazło - jedyny raz na tych mistrzostwach (15:10). 

Ostatni mecz z Rosją, choć nie stał na najwyższym poziomie, to jednak mógł się podobać - przede wszystkim - ze względu na wyrównany wynik: w poszególnych partiach było 3:4, 4:3... czyli 7:7 do przerwy. Później także było "punkt za punkt": po trzeciej tercji był remis 11:11. Była to jednak ostatnia równowaga w tym spotkaniu. Ostatnia kwarta przyniosła rozstrzygnięcie. Bardziej doświadczeni Rosjanie mniej nerwowo rozgrywali piłkę i ostatecznie okazali się lepsi o dwa celne rzuty.  
Turniej zakończyliśmy na 9. miejscu, wyprzedzając jednynie Turcję. Tytuł mistrza i wicemistrza Europy obroniły odpowiednio Holandia i Belgia. Brązowy medal trafił tym razem do Katalonii, dla której jest to pierwszy krążek w mistrzostwach Starego Kontynentu. 


© 2017 Polski Zwiazek Korfballu  |  Korfball.pl

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.