Porażka z solidną Anglią

W drugim dniu Młodzieżowych Mistrzostw Europy odnotowujemy porażkę. Anglicy okazali się zbyt silnym przeciwnikiem, z którym tylko w pierwszej połowie meczu mieliśmy kontakt punktowy. Podopiecznym Petera Teague wychodziła praktycznie każda akcja. Polacy z kolei próbowali wszystkiego, ale pozwoliło to zdobyć jedynie osiem punktów.

Początek meczu to spora dominacja zespołu Anglii. Odcięci od asysty Polacy mieli problemy z wypracowaniem sytuacji pod koszem przeciwnika. Rzuty z daleka nie wychodziły, a ratowanie sytuacji obronną grą na styku przepisów owocowało licznymi rzutami wolnymi i karnymi dla przeciwnika. W pierwszej części meczu, gra była dość często przerywana przez sędziego: 35 procent koszty zostało zdobytych po rzutach karnych(!). Dopiero w 13. minucie przełamali się biało-czerwoni: po nie udanej próbie zdobycia punktu przez Grzegorza Hładuna w dogodnej pozycji rzutowej znalazła się Dominika Wargacka. Trafiła. Od tego momentu trochę lepiej grali Polacy, ale piłka mimo iż tańczyła parę razy na obręczy kosza to nie chciała wpaść do środka. W końcu z pół dystansu trafił Kacper Nowak, a dwie minuty później z karnych Adam Doroszuk i Dorota Szkalska. Anglicy grali jednak swoje i trafiali w sytuacjach dobrych i nieprawdopodobnych. Przed przerwą trafił jeszcze raz Adam Doroszuk, ale Wyspiarze mieli już solidną zaliczkę przed drugą połową. Odrobienie dziesięciu punktów w ciągu pół godziny byłoby nielada wyczynem.
Na początku drugiej połowy trener Pietrzak wykorzystał limit zmian – w ciągu sześciu minut wprowadzając do gry: Michalinę Kawkę (za Magdalenę Kaczmarek), Piotra Derkacza (za Adama Doroszuka), Michała Szczepaniaka (za Kacpra Nowaka) i Dominikę Nowak (za Dorotę Szkalską). W drugiej połowie nie zwalniali tempa Anglicy i niemal każdy rzut kończył się koszem. Można powiedzieć że Anglikom wychodziło wszystko, a Polacy próbowali wszystkiego, nawet tego że najczęściej zbierający Grzegorz Hładun próbował rzucać z dystansu. Po 13. minutach drugiej połowy zawodnik ten odczarował kosz przeciwnika trafiając z rzutu karnego, ale przewaga Anglików była już za duża żeby ją odrobić. Do kosza Anglików dwukrotnie trafiał jeszcze Mateusz Bartela. Ostatecznie przegraliśmy 8:27.
To jest turniej: biało-czerwoni muszą szybko wyciągnąć i zapomnieć o porażce. Jutro kolejna szansa: tym razem gramy z Portugalią. Początek meczu o godz. 18:25.
Protokół meczowy

Polacy zagrali w składzie: Adam Doroszuk (Piotr Derkacz), Grzegorz Hładun, Magdalena Kaczmarek (Michalina Kawka), Martyna Wargacka - Kacper Nowak (Michał Szczepaniak), Mateusz Bartela, Dorota Szkalska (Dominika Nowak), Ilona Goryszewska
Punkty zdobyli: Adam Doroszuk, Mateusz Barteka (po 2 pkt.), Dorota Szkalska, Grzegorz Hładun, Kacper Nowak, Martyna Wargacka (po 1 pkt.)

© 2017 Polski Zwiazek Korfballu  |  Korfball.pl

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.